Prezenty dla młodej mamy

kaboompics.com_Butterfly light

Szczerze mówiąc nie przepadam za okresem, w którym dzieci są bardzo małe, a ich funkcjonowanie ogranicza się do jedzenia, spania i wszyscy wiemy, czego jeszcze 🙂 Kocham mojego synka, ale cieszę się, że mamy to już za sobą. Ostatnio jednak moja znajoma została świeżo upieczoną mamą, a mnie przypomniały się wszystkie cienie macierzyństwa. W dodatku trzeba przecież kupić coś dla mamy i bobasa!

Juniora oddaliśmy do dziadków, a sami wybraliśmy się na poszukiwania odpowiednich podarków. Całe szczęście, że towarzyszył mi mąż, bo sama chyba bym przez to nie przebrnęła! Kiedy zobaczyłam takie cuda, jak tort z pieluch czy świecące smoczki, od razu pomyślałam, że chyba się starzeję, bo w ogóle to do mnie nie przemawia 🙂 Ale znalazłam piękne, designerski i antykolkowe butelki Twistshake.

Przyszedł czas na prezent dla maluszka. Jak już wspomniałam, mam uczulenie na takie wynalazki, jak pieluchowe torty itp. (choć wiem, że pieluchy to towar pierwszej potrzeby), więc pojawił się niemały problem. Pamiętam, że nasz Antek dostał karuzelkę do łóżeczka, pamiątkowe medaliki, ale to przecież rzeczy, które raczej kupuje rodzina, a nie przyjaciele czy znajomi. Myśleliśmy przez chwilę nad kosmetykami dla noworodków – są hipoalergiczne i mają tysiące atestów, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na kupno ciepłego kocyka dla dzieci oraz albumu, w którym Asia będzie mogła zapisywać wszystkie najważniejsze wydarzenia z życia córeczki.

Na imprezę powitalną wybieramy się już w najbliższy weekend, więc mam nadzieję, że prezenty się spodobają. Zawsze stresują mnie takie sytuacje, bo kupienie czegoś zbędnego to prawdziwe faux pas 🙂 Trzymajcie kciuki!

Reklamy

Ubranka od Skip Hop!

Nareszcie! Moja ulubiona marka Skip Hop ma w swojej kolekcji piękne ubranka dla maluszków! Ciekawe wzory i stonowane kolory to moim zdaniem ogromne zalety tych kolekcji. W końcu nie każdy musi lubić ubranka w kolorach, od których dosłownie wypala oczy 🙂

Poniżej parę zdjęć 🙂

Jak urządzić łazienkę pod kątem dziecka?

toddler-454641_1280Łazienka to pomieszczenie, którego aranżacja jest sporym wyzwaniem i wymaga drobiazgowych przemyśleń – zwłaszcza, jeśli  ma z niej korzystać małe dziecko. To bardzo ważne, aby malec mógł swobodnie korzystać ze wszystkich sprzętów, czuł się komfortowo i nie wyrządził sobie krzywdy.

Prysznic bez brodzika, czyli bezpieczna przestrzeń kąpielowa

Centralnym punktem łazienki jest wanna lub natrysk. Oczywiście, fajnie mieć jedno i drugie (pluskanie w wannie to jedna z najlepszych zabaw), jednak pod względem funkcjonalności, bezpieczeństwa i oszczędności lepszą opcją jest natrysk. Praktyczne rozwiązanie (nie tylko w przypadku dzieci) stanowi prysznic bezbrodzikowy, w którym nie ma progu, a więc również ryzyka potknięcia, zaś woda odprowadzana jest przy pomocy odwodnienia liniowego (więcej na http://www.vabo.pl/produkty/). Również w tym wypadku pamiętać trzeba o macie antypoślizgowej.

Łatwy dostęp do sanitariów

Przeszkodą w wygodnym korzystaniu ze sprzętów jest dla malucha ich wysokość. Oczywiście, można kupić drugą umywalkę i umieścić ją niżej, obok tej „dorosłej”. Prostszym rozwiązaniem będzie jednak antypoślizgowy podest lub stołeczek – znacznie ułatwi maluchowi korzystanie z umywalki czy sedesu. Kontrolujmy jednak dziecko podczas ich użytkowania. Pamiętajmy też o umieszczeniu na odpowiedniej wysokości dziecięcego wieszaka na ręcznik czy lusterka.

Wystrój i kolorystyka

Łazienka to miejsce, z którego korzysta każdy domownik i które urządza się na lata. Wiadomo też, że dzieci szybko rosną – nie warto zatem iść w stronę typowo dziecięcej estetyki, trzeba poszukać kompromisu. Żywe barwy są dla dzieci atrakcyjne i ważne, ale możemy wykorzystać je w detalach i zrównoważyć poprzez neutralne tło. Świetnie sprawdzi się zestawienie bieli z mocniejszym kolorem – np. żółcią lub pomarańczem. Ściany możemy pomalować na biało (łazienki całe w kaflach są już niemodne), do tego dodać jasne meble, a na podłodze i ścianie z umywalką dodać akcent w postaci kolorowych płytek. Radosny klimat wprowadzą barwne dodatki: dywanik, mata łazienkowa czy zasłonka prysznicowa. Są to elementy, które w przyszłości będzie można z łatwością wymienić na bardziej stonowane i poważne.

Nie zapominajmy o dziecięcych akcesoriach – ręczniki, szczoteczka do zębów, kubeczek i mydełko z ulubioną postacią z bajki znacznie uprzyjemnią dziecku codzienne łazienkowe rytuały i zachęcą do zachowywania higieny.

Jak prać i prasować dziecięce ubranka?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak i w czym prać delikatne dziecięce ubranka? Ta niełatwa sztuka robi się szczególnie skomplikowana, kiedy niemowlęce ciuszki lądują w pralce niemal codziennie. Okazuje się, że na niedoświadczonych rodziców czyha mnóstwo pułapek – niebezpieczne substancje w proszkach i płynach do prania, nieodpowiednio dobrana temperatura prania czy zbyt wczesna rezygnacja z delikatnych preparatów może skończyć się wysypką lub alergią? Zatem jak prać dziecięce ubrania?

pink-163499_1280

  1. Kluczową kwestią jest dobry proszek do prania dla dzieci. Musi być delikatny, pozbawiony sztucznych substancji zapachowych czy drażniących skórę składników. Najlepiej, jeśli będziemy używać go co najmniej do 12. miesiąca życia naszego dziecka, a jeśli jego skóra jest wyjątkowo wrażliwa, okres ten możemy wydłużyć nawet do 3 lat. To samo tyczy się takich produktów, jak płyn do płukania dla dzieci czy specjalne kapsułki piorące.
  2. Ważną sprawą jest również wypranie niemowlęcych ubranek od razu po ich zakupie. Oczywiście w tym celu używamy specjalnych środków do prania, a temperatura wody powinna wynosić co najmniej 60°C
  3. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, z jakich materiałów uszyte są dziecięce ubranka. Najlepiej, jeśli materiały są naturalne – będą nie tylko bezpieczniejsze dla skóry maluszka, ale będziemy mogli je też prać w wysokich temperaturach, co da nam gwarancję usunięcia wszystkich drobnoustrojów i roztoczy
  4. Ostatnia istotna czynność to prasowanie dziecięcych ubranek. Nie chodzi tu o kwestie estetyczne (czyli pozbywanie się zagnieceń), ale przede wszystkim o pozbycie się resztek detergentów czy drobnoustrojów, które osiadają na tkaninach w trakcie ich suszenia. Para żelazka działa jak najlepszy sterylizator oraz zmiękcza materiał, dlatego powinniśmy prasować ubranka naszych pociech przez okres minimum 6 miesięcy

Jak wyznaczyć termin porodu?

Chyba każda przyszła mama chce poznać jak najdokładniejszą datę przyjścia swojego maleństwa na świat. Choć ta informacje jest jedną z pierwszych, jakie podaje nam ginekolog w trakcie wizyty potwierdzającej ciążę, przewidywany termin porodu bardzo rzadko jest tym ostatecznym. Czy możemy zatem samodzielnie wyznaczyć termin porodu?

speaker-649039_640

Podobno jedynie ok.5% dzieci przychodzi na świat w wyznaczonym przez lekarza momencie. Wszystko przez to, że w ciągu cyklu mamy zaledwie kilka dni płodnych, a ich termin trudno określić w miarę precyzyjnie. Poza tym chyba wszystkie sposoby wyznaczania dnia porodu są niezbyt precyzyjne i nie biorą pod uwagę indywidualnego rozwoju danego dziecka. Zatem po co w ogóle zabierać się za tak mało dokładne przewidywania pojawienia się na świecie nowego członka rodziny? Otóż przybliżona data porodu pomoże nam określić, czy nie zaczął się on zbyt wcześnie lub przeciwnie – czy grozi nam ryzyko przenoszenia ciąży (przecież nie każdy maluch garnie się do „wyjścia” :)).

Jakie mamy więc opcje? Najpopularniejszą metodą jest reguła Naegelego. Jest już nieco wiekowa, ale stosuje ją zdecydowana większość lekarzy i przyszłych mam. Według tej reguły, ciąża trwa 280 dni, odliczając od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Innymi słowy – 40 tygodni, tj. 10 miesięcy księżycowych. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że nie każda kobieta ma regularne, 28-dniowe cykle z owulacją występującą dokładnie w połowie.

Skuteczniejszym sposobem jest dokładna obserwacja zmian zachodzących w naszym organizmie, takich jak temperatura ciała i cechy fizyczne śluzu. Wtedy możemy przyjąć za punkt wyjścia dzień owulacji oraz zapłodnienia. Dodajemy do tej daty 266 dni i otrzymujemy przewidywany termin porodu.

Jednak najdokładniejsze będzie wczesne badanie USG, przeprowadzone w pierwszym trymestrze ciąży. Margines błędu wynosi wtedy jedynie +/- 7 dni. Ale pamiętajmy o tym, że zakładana norma terminu porodu waha się w granicach +/- 2 tygodni, dlatego nie ma powodu do zmartwień, jeśli nasz potomek chce jeszcze chwilę posiedzieć w brzuchu mamy 🙂

Przyjaciele Skip Hop

Jak zapewne wiecie, jestem wielką fanką produktów Skip Hop. Moim zdaniem wyróżniają się nie tylko fajnym wzornictwem, ale też jakością wykonania i niebanalną kolorystyką 😉

Dlatego muszę się z Wami podzielić dobrą nowiną – teraz na produkty Skip Hop dostaniemy aż 15% rabatu! Do naszej kolekcji na pewno dołączy bidon i talerzyk z jeżykiem 🙂

Rabatu szukajcie tutaj: http://www.empik.com/dziecko/skip-hop/promocja?productPoolId=57026&hideUnavailable=true&start=41

PS. To może być świetny pomysł na gwiazdkowy prezent 🙂

skip-hop-bidon-jez