AGD dla młodej mamy

Obrazek

Bycie mamą to z pewnością jedno z najpiękniejszych doświadczeń w życiu wielu kobiet. Jestem jednak pewna, że niemal każda młoda mama zgodzi się ze stwierdzeniem, że macierzyństwo to również ciężka codzienna praca. Z tego słusznego założenia wyszli producenci sprzętu AGD i stworzyli urządzenia, mające pomóc nam w rodzicielskich obowiązkach.

Są to sprzęty z tzw. grupy „baby care”. Korzystanie z nich ma nie tylko zapewnić bezpieczeństwo niemowlęciu czy kilkuletniemu szkrabowi, lecz także (a może przede wszystkim) zaoszczędzić trochę czasu zapracowanej i przemęczonej rodzicielce 🙂 Specjalne urządzenia pomogą w utrzymaniu higieny dziecka i jego otoczenia, ułatwią przygotowanie zdrowych posiłków i zadbają o komfort maluszka. Możemy wybierać spośród wielu ciekawych sprzętów – od najprostszych, takich jak wagi niemowlęce i termometry elektroniczne, po bardziej zaawansowane, m.in. parowary, sterylizatory, elektroniczne nianie, nawilżacze powietrza, a nawet pralki parowe.

Karmienie dziecka, sprzątanie jego pokoju i pranie ubranek to moim zdaniem kluczowe i bardzo wyczerpujące obowiązki młodych mam. Dlaczego zatem nie skorzystać z pomocy nowoczesnych technologii? Zacznijmy od posiłków. Przygotowanie zdrowego i pełnowartościowego dania dla dziecka to niełatwe zadanie. Stanie się jednak o wiele prostsze, gdy w naszej kuchni zagości parowar. Własnoręczne gotowanie zupek czy kremów to lepsze rozwiązanie niż kupno gotowych posiłków. Wystarczy ugotować mięsko i warzywa, a później zmiksować wszystko na gładką masę w blenderze. O odpowiednią temperaturę dania zadba z kolei łatwy w obsłudze elektroniczny podgrzewacz.

No dobrze, a co ze sprzątaniem? Producenci nie wymyślili jeszcze co prawda robota, który posprząta zabawki po naszym rozbrykanym kilkulatku, ale oferują inne praktyczne rozwiązania. Do odkurzania możemy użyć odkurzacza z wysokim filtrem antyalergicznym lub takiego z filtrem wodnym, który dodatkowo nawilży powietrze. Jeśli chcemy zachować stały poziom nawilżenia, pomyślmy o kupnie nawilżacza powietrza stworzonego z myślą o dzieciach. Charakteryzuje się ciekawym kształtem i żywym kolorem, co z pewnością wywoła uśmiech na twarzy malucha. O odpowiednią jakość prania zadba z kolei pralka parowa, która dokładnie czyści i jest delikatna dla tkanin.

Nowoczesny sprzęt AGD cechuje się nie tylko dobrymi parametrami i stylowym wyglądem, ale coraz częściej odpowiada na potrzeby młodych, zapracowanych mam. Być może niektóre z Was uznają go za zbędny wydatek, ale warto wykosztować się na coś, co zadba o zdrowie i komfort naszego oczka w głowie.

Porady związane z wyborem sprzętu AGD, sprawdź – sluchawkiphilips.pl

Reklamy

Czy sokowirówka to dobry zakup?

Pogoda za oknami zmienia się jak w kalejdoskopie – po siarczystych mrozach przyszła gwałtowna odwilż, co sprawia, że nasza odporność jest wystawiona na ciężką próbę. Jak co roku, w moim domu zaczyna się prawdziwa sztafeta. Jednego dnia ja pociągam nosem, by następnego zakatarzony był mój synek, a na końcu mąż. Mając dość takiej sytuacji, postanowiłam wprowadzić nową terapię świeżymi sokami.

Pomysł podsunęła mi mama, kiedy przypomniała mi o naszej starej i wysłużonej sokowirówce. Niestety, nie da się z niej korzystać bez budzenia nie tylko domowników, ale i sąsiadów za ścianą, dlatego stanęłam przed koniecznością zakupu nowego sprzętu. Oczywiście nie uśmiecha mi się kolejny wydatek, ale chęć wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych jest zbyt silna. Szklanka świeżego soku to przecież idealny początek dnia!

Wybór najlepszej sokowirówki to nie łatwa sprawa. W dodatku większość znajomych polecała mi wyciskarki do soków. Mój mały nie przepada jednak za gęstymi, zawiesistymi sokami, dlatego sokowirówka to na razie jedyna opcja. Przeczesałam chyba całą wirtualną sieć, aby znaleźć ich zalety i wady, a teraz podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Główną zaletą sokowirówek jest ich szybkość. Dzięki nim można przygotować dosłownie hektolitry soku w krótkim czasie. Duży otwór wsadowy oraz silnik o dużej mocy pozwalają szybko wyciskać duże ilości warzyw i owoców. Sok ma rzadką i klarowną konsystencję, co docenią zwłaszcza młodzi rodzice – małe dzieci wolą zazwyczaj właśnie takie soczki. Sokowirówki są również znacznie tańsze od wyciskarek.

Jak się okazuje, sokowirówki mają jednak szereg wad. Sok ma dość niską wartość odżywczą, ponieważ urządzenia te nie są w stanie wydobyć cennych substancji zawartych w komórkach roślinnych. Odsączają jedynie sok, a resztę pozostawiają w postaci wilgotnego miąższu. Wysokie obroty powodują przy tym duże napowietrzenie soku – możemy to dostrzec w postaci piany na jego powierzchni. Napowietrzony sok bardzo szybko ulega utlenieniu, a substancje odżywcze giną. Z tych względów nie możemy go przechowywać i musimy wypić zaraz po wyciśnięciu. Co więcej, sokowirówki mają trudności z wyciskaniem owoców jagodowych i warzyw liściastych. Są też dość pracochłonne w czyszczeniu.

Te wady jednak mnie nie zrażają. Szklanka szybko wyciśniętego soku – nawet napowietrzonego – jest lepsza niż garść tabletek czy suplementów witaminowych. Dzięki sokowirówce w ekspresowym tempie przygotujemy zdrowy napój dla wszystkich domowników. Fakt ten z pewnością docenią takie leniuchy jak ja, które nie lubią całego ranka spędzać w kuchni.

Porady związane z wyborem sprzętu AGD, sprawdź – agdyby.com.pl